Baardzo zaniedbałam bloga. Całą blogsfere można powiedzieć. Nawet nie będę się tłumaczyć brakiem czasu czy weny bo są to kompletne bzdury. Po prostu rzadko wchodzę na bloggera od czasu obozu. Nawet nie wiem czemu po prostu. Dobra stooop! Przepraszam! Postaram się to nadrobić, obiecuje :D
Nie wiem czy tylko u mnie tak jest, ale cała rodzinka wciąż pyta jak tam w gimnazjum. Nic mnie tak nie denerwuje. W każdym razie zawsze odpowiadam nisko. Ha! Nikt nie wie o co chodzi, bo z moim 168 nie jestem taka niziutka. Ale ja tak się czuje i cóż zrobić? Czytając moje własne wypracowanie na Polski coraz bardziej boje się o moją psychikę. Nie wiedziałam ,że jest ze mną aż tak źle. Bardziej ciekawi mnie mina pani magister Przęczek-Kisielak gdy je przeczyta (zapomniałam imienia,w każdym razie tak się nam przedstawiła) . Muszę jeszcze upchać tam jakiś mały dialog, Nie wiem jeszcze jak to dokońca zrobię ale jakoś muszę. To chyba nie może być aż takie trudne (?)
Nauczyciele chyba uknuli jakąś intrygę przeciw ucznią. Zawalili nas sprawdzianami, kartkówkami i nie wiadomo czym tam jeszcze. Trochę przerażające. Na razie jadę na mocnych trójkach, niby nie jest źle ale planowałam chociaż poudawać pilną przez pierwsze miesiące. Hyh. Wstaje o 6, jest to ogroomna różnica co do poprzednich lat (7, 7;15 ,7;20) no a po za tym chodzę na nogach! :) Sama nie mogę się sobie na dziwić.
Aa i jeszcze jedno nasze szatnie są ZBYT CIASNE! Amen.
Ice bucket challenge definitywnie dobiegło końca. Jednak facebookowe nominacje nie mają końca. U moich znajomych podpatrzyłam kolejną zabawę. Polega ona na tym aby przez 7 dni napisać o trzech pozytywnych rzeczach ,które nam się prztrafiły. Bardzo mi się to spodobało i postanowiłam przenieść zabawę na bloggera. (Mam nadzieję ,że nikt na to wcześniej nie wpadł ;p).
Jednak chciałabym trochę zmienić zasady. Jako ,że nie mam tak dużo czasu aby codziennie napisać posta, przez siedem dni będę spisywać te miłe sytuacje a w przyszłym tygodniu zrobię taki post podsumowujący i nominuje dwie osoby. Mam nadzieje ,że podoba wam się ten pomysł :)
Pozdrawiam!
Wohoho! Jestem pierwsza^^ PIERWSZA!!! P-I-E-R-W-S-Z-A!!! Buhahaha! =D
OdpowiedzUsuńDobra, ogar.
W takim razie to ten tego... Zdziwisz się jeśli stwierdzę iż czuje to samo? ;)
Ale muszę Ci zwrócić uwagę na to, iż moja droga serdelko masz 1,62 i pół... więc nie kombinuj mi tu z ósemką ;)
A pani od polaka jest moją ulubioną panią! Taką... przebojową :) Uwielbiam kiedy przy omawiania czekogolwiek, przeplata to coś innymi przykładami i tak dalej... "Naga jama" najlepsza =D Ja Ci to mówię! Kiedyś odnajdę sposób na recytację tego :)
Pozdrawiam ciepło i... Byle do piątku ;)
Alokin.
Spaaadaj! Pani pielęgniarka nie umie dobrze zmierzyć ;)
UsuńMnie też wszyscy w kółko zasypują pytaniami o gimnazjum. ;-; To jest straaszne, bo nigdy nie wiem co odpowiedzieć. xd Kurcze, ale z nauką to masakra. Zaczęłam się już nawet bać, że nie będę mieć paska na świadectwie. ;-;
OdpowiedzUsuńHaha! XD Co do komentarza Nikoli: to nie była "naga jama", tylko "szara naga jama". XD Teraz cały czas chodzi mi po głowie to jej 'SZA-RA-NA-GA-JA-MA", "SZARANAGAJAMA". XD Nie no, to było przebojowe! XD Mam nadzieję, że nie wypadnę tak źle podczas odpowiedzi...
Z nominacją bardzo fajny pomysł. ^^ Mam dziwne przeczucie, że wiem kogo chcesz nominować...
Pozdrawiam serdecznie!
Mówicie o tym wierszu Białoszewskiego? Nieźle ryje banię :D Mój tata wprost uwielbiam go wykonywać... ,,Miałem piec podobny do bramy triumfalnej" te słowa nie dają mi spokoju...
OdpowiedzUsuńJak cudownie być w obojętnej wszystkim klasie drugiej :D I tak wszyscy wiedzą ze jest w niej najgorzej, więc oceny będą złe, i tak wszyscy wiedzą że sobie w szkole poradzę i nikogo nie interesuje, co ze swoim życiem robię :D Druga klasa jest najlepsza, aczkolwiek w gimbazie jest wtedy najgorszy kawałek biologi jakiego się w życiu uczyłam. Oprócz tego totalny luz i żenada. No i są pierwszacy z którymi można się kłócić! :D Pamiętaj, nie wierz we wszystko co mówią starsi :D
Ja niska się nawet nie czuję, przynajmniej tak mi się wydaje :) . U mnie też dużo nauki, ja na razie jadę na czwórkach, ale mam też kilka nie ocenionych kartkówek. Nasze szatnie też są baaardzo ciasne. Wyobrażasz sobie naraz 100 osób w pomieszczeniu o powierzchni jednej czwartej tej stołówki na inauguracji?! Jeśli tak, to to jest właśnie nasza szatnia.
OdpowiedzUsuńPozdro i do zobaczenia!
Uhm tak na wstępie to chciałam napisać, że fajny nagłówek masz na blogu ^^
OdpowiedzUsuńNo u mnie teraz też jest pełno kartkówek i sprawdzianów, jak zwykle pod koniec miesiąca xD Jestem dopiero w pierwszej gimnazjum więc w sumie nie jest aż tak tragicznie ;D A co do wyzwania to bardzo fajny pomysł ;) Pierwszy raz o tym słyszę ale wydaje się ciekawe :)
Pozdrawiam ^^
pusta-szklanka.blogspot.com